23.07 – 22.08
Tydzień, w którym staje się widoczne, co realnie zrobiłeś we wrześniu. Pierwsze dni pójdą na dokończenie zaczętego i jest to nudniejsze, niż byś chciał. Do czwartku przyjdzie uznanie za konkretny wynik, a nie za zamiar. Weekend nadaje się na twórczość i ludzi, ale bez próby objęcia wszystkiego naraz.
Partnerowi zależy na twoim udziale w zwykłych sprawach, a nie na opowieści o sukcesach. Pytaj o jego tydzień, zanim opowiesz o swoim. Samotnym Lwom sprzyjają czwartek i sobota: znajomość możliwa przez pracę, kursy lub środowisko twórcze. Zazdrość bez powodu to jedyne realne ryzyko okresu.
Po kosztownym początku miesiąca najwyższy czas wrócić do rachunku. Sprawdź, czy mieścisz się w limicie, i skoryguj drugą połowę września. Możliwy dochód z projektu twórczego lub dodatkowego. Dokumenty finansowe czytaj w całości, łącznie z drobnym drukiem.
Dobry tydzień na rozmowę o nowych warunkach lub poszerzeniu uprawnień. Twoim argumentem jest teraz to, co zrobione, a nie zaplanowane. Ostrożnie z obietnicami za innych: odpowiesz osobiście. Do piątku stanie się jasne, na kim w zespole można się oprzeć do końca jesieni.
Uwaga na serce, ciśnienie i kręgosłup utrzymuje się cały tydzień. Nie podtrzymuj tempa kofeiną — odbicie przyjdzie już na weekend. Obciążenia na siłowni zwiększaj stopniowo, zwłaszcza po powrocie po lecie. Pomogą pływanie, spacery i jeden pełny dzień bez zadań.