23.09 – 22.10
Przeddzień twojego sezonu: dziś domknij ostatnie, jutro zacznie się nowy cykl. Wszystko, czego nie domkniesz, trzeba będzie ciągnąć przez cały październik.
Rozmowa o oczekiwaniach pójdzie łatwiej, niż myślisz. Zacznij od tego, co ważne dla ciebie samego.
Dobry dzień na wyliczenia i przygotowanie umów. Podpisanie lepiej przenieść na czwartek lub piątek.
Kończ, a nie zaczynaj: nowe deklaracje zabrzmią mocniej od jutra. Neutralność w cudzych sporach oszczędzi ci zasobów.
Lędźwie i nerki wymagają uwagi — więcej wody w ciągu dnia. Wieczorem pomogą spacer lub basen.