22.11 – 21.12
Po głośnej sobocie chce się dziś spokojniejszego tempa — i słusznie. Przypomnij sobie, co ci wczoraj powiedziano: była tam przydatna podpowiedź.
Spotkanie, które zaczęło się wczoraj, potwierdza dziś zainteresowanie. Nie poganiaj wydarzeń — przed wami cała jesień.
Policz, ile kosztował weekend, i wyciągnij wniosek bez dramatu. W przyszłym tygodniu trzymaj limit świadomie.
Pomysł, który przyszedł w towarzystwie, wart jest szczegółowego zapisania. W poniedziałek nie będzie już wydawał się tak oczywisty.
Wątroba i żołądek proszą o dzień odciążenia po biesiadzie. Lekkie jedzenie i woda postawią cię na nogi do wieczora.