Alarm w Wilnie wstrzymał ruch lotniczy na niespełna godzinę

W niedzielę rano międzynarodowe lotnisko w Wilnie czasowo wstrzymało wszystkie starty i lądowania po informacji o możliwym naruszeniu przestrzeni powietrznej przez drona. Litewskie Narodowe Centrum Zarządzania Kryzysowego podało, że alarm został już odwołany.

W reakcji na incydent NATO poderwało myśliwiec z bazy w Szawlach. Według litewskich służb wcześniej, o godz. 4.05 czasu lokalnego, radary wykryły niezidentyfikowany obiekt w pobliżu Vareny na południu kraju.

Obiekt miał prawdopodobnie wlecieć nad Litwę znad Białorusi, a następnie odlecieć w kierunku obwodu królewieckiego. Po krótkiej przerwie lotnisko wznowiło pracę, a szef centrum Vilmantas Vitkauskas poinformował, że zagrożenia już nie ma.