W Gęsińcu pod Strzelinem udało się złapać stado owiec, które od tygodni biegało po okolicy.
Na tym kończy się lokalna obława na zwierzęta określane jako niesforne stado Wieśki. Jak wynika z dotychczasowych informacji, owce zostały zwabione i schwytane po wielu tygodniach przebywania poza gospodarstwem.
Po odłowieniu zwierzęta mają zostać zakolczykowane. Następnie trafią do ekologicznego gospodarstwa, gdzie będą bezpieczne.
Historia budziła emocje w okolicy, bo część mieszkańców kibicowała uciekającym owcom, a część miała już dość ich obecności w terenie. Złapanie stada kończy więc sprawę, która przez dłuższy czas przyciągała uwagę mieszkańców okolic Strzelina.






Uwaga! Komentarze są publikowane przez czytelników. Wyrażone opinie mogą nie odzwierciedlać stanowiska redakcji. NYCT nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii czytelników i prosi autorów o przestrzeganie norm moralnych, nienawoływanie do nienawiści na tle narodowościowym lub rasowym oraz unikanie wulgaryzmów. Pomyśl, zanim napiszesz. Jesteś odpowiedzialny za swoje słowa! Publikując opinię, akceptujesz regulamin! W przypadku zignorowania tej prośby, NYCT zastrzega sobie prawo do pozbawienia użytkownika możliwości dodawania komentarzy.